Dowcipne gadżety

Inne akcesoria

BDSM – czy zachęcenie do niego partnera jest trudne?

Sadomasochizm, czyli właśnie BDSM, to jeden z najpopularniejszych fetyszy, cieszący się coraz większym zainteresowaniem także i w polskich sypialniach. Jak zauważa bowiem wielu ekspertów, dominacja to ciekawy sposób na poznanie naszego partnera na nowo, niewymagająca od nas przekształcania naszej sypialni tudzież piwnicy w perwersyjny loch.

Mylne są tu również opinie, utrzymujące, że sadomasochizm to wyłącznie ból i popychanie naszego ciała do absolutnych granic wytrzymałości. Specjalistyczne sklepy oferują nam bowiem szeroki wybór rozmaitych akcesoriów, które pozwolą nam na stopniowe oswojenie naszego partnera z tym interesującym fetyszem.

Zakupy stopniowane

Nierzadko zdarza się, że nasz partner woli standardowy stosunek, obawiając się ekstremalnej natury BDSM. W takich przypadkach, warto jest pomyśleć nad zakupem prostszych gadżetów, takich jak maski, opaski na oczy czy też kajdanki. Dzięki temu, będziemy w stanie zbliżyć nasze nocne igraszki do dominacji, nie rzucając jednak naszej drugiej połówki na głęboką wodę. Dopiero po pewnym czasie, gdy nasz partner będzie już gotowy do spróbowania nowych doznań, możemy zacząć sięgać po główne akcesoria, takie jak pejcze tudzież strap-ony.

Odpowiednie podejście

Nie zapominajmy, że nawet najbardziej hardkorowe sesje BDSM nigdy nie są pretekstem do wyładowywania frustracji na naszym partnerze. Pomimo swojej formy, dominacja w dalszym ciągu jest bowiem stosunkiem płciowym. Z tego też powodu, każdą sesję powinniśmy dokładnie omówić z naszą drugą połówką, uzgadniając sygnał do zaprzestania chłosty czy też intensywność samej dominacji. Działanie na własną rękę i zbyt intensywne stymulacje mogą bowiem sprawić, że uzyskamy skutek odwrotny do zamierzonego.

Zobacz również